Gdyby to miejsce było kolejnym Lokalem, odpalonym przez Warszawskich znawców tematów gastronomicznych, nie byłabym zdziwiona. Ale to miejsce jest konceptem Mercedesa, który postanowił znaleźć fajny i "inny" sposób na promocję swoich fur. Może nie S klasy (tylko A), ale za to w mega fajnym, eleganckim, a jednocześnie nie tworzącym dystansu stylu. Stacja Mercedes - udany koncept marketingowy.
Projekt WWA Architekci - kolejny po np. Polskim Pawilonie na EXPO 2010 - czyli Wycinance,
który zachwyca formą, prostotą i trafieniem w sedno. Tak jak Wycinanki
nie trzeba żadnemu Polakowi tłumaczyć, tak samo Stacja Mercedes jest
spójna, jasna i oczywista. Jest eleganckim garażem dla fajnych aut, a
jednocześnie barem, czy może bardziej miejscem, dla tych którzy lubią luz
i relax, ale nie muszą w tym celu zatapiać stóp w brudnym piachu ( ;-P ) , tylko mogą zrobić siku w toalecie, w której w wielkim wazonie umieszczone są piękne, świeże, cięte kwiaty - SERIO.
Miejsce
jest zaraz obok PKP Powiśle, można tam posłuchać muzy na żywo
(przyjemne brzdękanie na gitarze), odpocząć na leżakach, wygodnych
pufach, kocykach, napić się wina, czy prosecco, lub ciekawych i
smacznych zarazem (co nie jest oczywiste) napojów bezalkoholowych. Miło
jest odpoczywać w tak przyjemnym, czystym, zadbanym miejscu, siedząc w
cieniu okolicznych drzew.
I
dwie uwagi - 1 dla rodziców i opiekunów - wygląda na to , że jesteście
tam mile widziani - przewijaki w męskiej i damskiej toalecie +
krzesełka i przybory rysunkowe dla maluchów. 2 dla tych co martwią się,
że jest tam cholernie drogo - nie jest (szklaneczka prosecco 8 PLN)

.jpg)


.jpg)


.jpg)










.jpg)






.jpg)




















