piątek, 12 lipca 2013

Plac Zabaw dla Dorosłych

Aktualizacja: Plac Zabaw przeniesiony nad Wisłę

Jedną z przyjemniejszych rzeczy, które można zrobić jest właściwie nie robienie niczego. (Nie)robić to można wszędzie, ale najlepiej robi się to w miejscu gdzie inni robią to samo, żeby nie czuć wyrzutów sumienia. 


 Do tego celu idealnie nadają się parki - może być nasz Central Park czyli Pola Mokotowskie, ale to raczej miejsce psiarzy, biegaczy i wszelkiej maści kuglarzy, może być też swojego rodzaju ewenement - Park Szczęśliwicki, który kiedyś był górą śmieci, a teraz pełni funkcję stoku narciarskiego z wyciągiem, ale tam jest z kolei natłok rodzin z dziećmi. Dlatego polecam w celu nicnierobienia Plac Zabaw na uboczu Łazienek Królewskich (Myśliwiecka 9) - sprawa dzieje się pod mostem. Będziecie zdziwieni, że coś takiego może odbywać się w u Króla w ogrodzie, ale jak się bawić i wypoczywać to tylko w stylu Royal.

Miejsca chyba nigdy nie zabraknie, wystarczy wziąć z domu koc i na nim się położyć i leżeć, siedzieć, przekręcać się z boku na bok. Można popykać w badmintona jak się ma, lub w bule, byle się nie przemęczać. Do dopełnienia całości kwestii wypoczynku na miejscu jest również bar, a w nim różnego rodzaju alkohole. Jest trochę drogo - np Grolsh 0,7 kosztuje 12 PLN - zwłaszcza, że siedzi się tam głównie na ziemi - dlatego ja bym się nie zastanawiała i wzięła ze sobą piwo ze sklepu ;-)
Wieczorami często eventy, koncerty itp. - warto śledzić co się tam dzieje, bo lato krótkie, i nim się obejrzymy, Plac Zabaw znowu przykryje śnieg.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz